Spis treści
Stanisław Grzesiuk - - Bal na Gnojnej
Stanisław Grzesiuk - - Ballada o Felku Zdankiewiczu
Stanisław Grzesiuk - - Grunt to rodzinka
Stanisław Grzesiuk - - Komu dzwonią temu dzwonią
Stanisław Grzesiuk - - Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka
Stanisław Grzesiuk - - Siekiera motyka



   
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [A] [B] [C] [D] [E] [F] [G] [H] [I] [J] [K] [L] [M] [N] [O] [P] [Q] [R] [S] [T] [U] [V] [W] [X] [Y] [Z]

Stanisław Grzesiuk


Google
 
    Stanisław Grzesiuk - - Bal na Gnojnej

Nieprzespanej nocy znojnej
Jeszcze mam na ustach ślad.
U Grubego Joska przy ulicy Gnojnej
Zebrał się ferajny kwiat.

Bez jedzenia i bez spania,
byle byłoby co pić,
Kiedy na harmonii Feluś zaiwania,
Trzeba tańczyć trzeba żyć!

Harmonia na trzy-czwarte z cicha rżnie,
Ferajna tańczy, wszystko z drogi!
Z szaconkiem, bo się może skończyć źle,
Gdy na Gnojnej bawimy się.

Kto zna Antka czuje mojrę
Ale jeden nie znał jej -
I naraził się dlatego na dintojrę,
Skończył się z przyczyny tej.

Jak latarnie ciemno świcą,
Smętnie gwiżdże nocny stróż,
A kat Maciejewski tam, pod szubienicą,
Na Antosia czeka już.

Harmonia na trzy-czwarte z cicha łka,
Ferajna tańczy ja nie tańczę.
Dlaczegoż bal na Gnojnej jak co dnia,
Gdy niejednej pary dziś brak.
Wszystkie teksty są własnością ich autorów. Teksty prezentowane na tej witrynie są w celach promocyjnych