Spis treści
Marek Grechuta - - A gdyby był taki aparat
Marek Grechuta - - A więc to nie tak
Marek Grechuta - - Będziesz moją Panią...
Marek Grechuta - - Cisza oddechu trawy
Marek Grechuta - - Człowiek spotęgowany człowiekiem
Marek Grechuta - - Dni, których jeszcze nie znamy
Marek Grechuta - - Godzina miłowania
Marek Grechuta - - Hop, szklankę piwa
Marek Grechuta - - Inna kuchnia , inna moda
Marek Grechuta - - Jadę pociągiem prawdziwym



   
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [A] [B] [C] [D] [E] [F] [G] [H] [I] [J] [K] [L] [M] [N] [O] [P] [Q] [R] [S] [T] [U] [V] [W] [X] [Y] [Z]

Marek Grechuta


Google
 
    Marek Grechuta - - A gdyby był taki aparat



Długo tego jeszcze ?
Nie kręć się !
Nie kręcę
Uśmiech mi już więdnie
Nie będę sie zmuszać
Dość tego , nie mogę
Nie ruszaj !
Nie ruszam

A gdy by był taki aparat co zrobi w mik
wspaniały obraz mego ciała
spowitego w te marne szaty
taki pstryk , co zrobi z tego cos pięknego

Dłonie mi grabieją , zamarzły mi stopy
Maluj sobie kwiatki albo antylopy
Palce mam jak sople , a oczy jak szparki
Słuchaj , ja naprawdę wolę już te garnki

A gdy by był taki aparat co pstryk zrobi
I już masz obraz mojej twarzy ulubiony
Słuchaj Modi , ale to chyba kosztowałoby miliony?
A tak co mi z tego że płótno smarujesz
Czasami ktoś powie że ładnie malujesz
I pójdzie on z Tobą
Ja zaś muszę wyjść
Słuchaj dosyć tego
No dosyć na dziś

A gdy by był taki aparat co zrobi w mik
Wspaniały obraz twego ciała
Spowitego w te marne szaty
Taki pstryk co w jedną chwilę zrobi z tego coś pięknego

Pokaż , to ja ?To chyba twoje przewidzenie
To powleczony światłem oczu snu aksamit
Ty ciągle śnisz
To nie jest śnienie , to jesteś Ty
Ja się nazywam Modigliani
Wszystkie teksty są własnością ich autorów. Teksty prezentowane na tej witrynie są w celach promocyjnych